| Zimowe jezioro |
|
|
|
| Wpisany przez ZenoN | |||||||
| czwartek, 19 listopada 2009 18:01 | |||||||
|
PrzygotowaniaPotrzebne nam będą:
ModelowanieNa wybranym fragmencie kartonu odznaczamy powierzchnię jeziora (zakreskowana część) wraz z jego brzegiem (zewnętrzna linia).
Za pomocą nożyczek wycinamy odznaczony kształt oraz oklejamy krawędzie kartonu taśmą malarską.
Używając noża nacinamy delikatnie powierzchnię kartonu wzdłuż wewnętrznej linii. Następnie podważamy je nożem i odrywany/odcinamy falisty papier znajdujący się wewnątrz. Ważne jest, aby nie uszkodzić drugiej ścianki kartonu.
Zewnętrzną powierzchnię pokrywamy wikolem. Możemy również dodać jakieś dodatki (w moim przypadku skały z fragmentów styroduru).
Wewnętrzną część (przyszłą taflę jeziora) pokrywamy dużą ilością wikolu.
Gdy klej wewnątrz wyschnie, pokrywamy całość czarną farbą. W międzyczasie łamiemy na kawałki klapkę od pudełka na płytę.
MalowanieGdy podkład wyschnie, zajmujemy się malowaniem. Pokrywamy ziemię najpierw farbą Scorched Brown, następnie rozjaśniamy ją dodając Skull White i na końcu Bloodtracker Brown. Taflę jeziora pokrywamy mieszanką Regal Blue oraz Chaos Black. Następnie, rozwodnionym Regal Blue malujemy wodę przy brzegach. Gdy farba wyschła, powtarzamy operację z farbą Enchanted Blue. Skały pokrywamy Codex Grey rozjaśnianym do Skull White.
Przymierzamy połamane fragmenty klapki do powierzchni jeziora. Gdy zdecydujemy się na ich ustawienie, pokrywamy je od spodu wikolem i przyklejamy.
Następnie nakładamy wikol na górę naszej kry i posypujemy sodą. To samo dotyczy brzegów oraz skał. Gdy wikol wyschnie powtarzamy operację, nakładając cienką warstwę wikolu na zaśnieżone miejsca i znów pokrywając je sodą. Dzięki temu gdy klej wyschnie, nie będzie prześwitywać.
Dziękuję za uwagę, mam nadzieję, że ta praca zainspiruje Was do samodzielnego wykonania terenów. Zapraszam do komentowania.
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved." |
|||||||
| Poprawiony: piątek, 22 kwietnia 2011 21:33 |



Witam. Zapewne niejeden z Was chciał w jakiś sposób odmienić wygląd swojego stołu do gry. Nasi mali wojownicy zwykli ścierać się na zielonych łąkach bądź pośród ruin zniszczonych miast. Wydaje mi się, że raz na jakiś czas może się im przydać mała odmiana. Raz, że zima się zbliża (chociaż przy obecnej pogodzie sam do końca nie mam pewności), dwa, że całkiem niedawno swoją inwazję przypuścili kosmiczni wikingowie. Te właśnie wydarzenia zmotywowały mnie do poświęcenia pewnego czasu i zrobienia zamarzniętego jeziora.

















