| Malowanie krok po kroku - Chainmail Gallowsgaunt |
|
|
|
| Wpisany przez eiko2 | |||||
| niedziela, 30 maja 2010 22:25 | |||||
|
PrzygotowaniaDo pomalowania tego modelu wykorzystałem następujące farby (nazwy zgodne z paletą GW):
MalowaniePracę zaczynamy od nałożenia białego podkładu. Tu należy się małe wyjaśnienie - ze względu na specyficzną konstrukcję (konstrukt stoi na 4 cienkich nóżkach) model skleiłem przed malowaniem i przytwierdziłem do podstawki Green Stuffem. Utrudniło to nieco malowanie, ale przynajmniej figurkę dało się przytwierdzić do podstawki bez uciekania się do czarnej magii.
Na początek kości i sznurki pokrywamy Snakebite Leather. Następnie kładziemy solidny wash z Devlan Mud i stopniowo rozjaśniamy od Snakebite Leather, przez Kommando Khaki, aż po Bleached Bone.
Na "odnóża" modelu kładziemy Calthan Brown. Przyciemniamy Devlan Mud, a następnie nanosimy cienkie linie, równoległe do biegu patyków. Używamy do tego kolorów: Calthan Brown, Vermin Fur i Snakebite Leather.
Następne w kolejce są metaliki. Bazę z Boltgun Metal, przyciemnioną Badab Black wash, pokrywamy plamami Devlan Mud. Techniką suchego pędzla rozjaśniamy wystające elementy Boltgun Metal i ponownie przybrudzamy Devlan Mud.
Na koniec dodajemy kilka kolorowych drobiazgów, urozmaicających model. Piórka i flagę pokrywamy Chaos Black i rozjaśniamy kolejno Mechrite Red i Blood Red.
Na koniec robimy wash z Dark Angels Green, wody i płynu do mycia naczyń i wpuszczamy go w zagłębienia modelu. W identyczny sposób dodajemy zabrudzenia kolorem Scaly Green.
Po dodaniu podstawki model jest gotowy do gry.
PodsumowanieModele do Chainmail to ciekawa alternatywa dla graczy systemów mainstreamowych. Rzeźby są solidne, jakość odlewów również nie budzi zastrzeżeń, a dostępne wzory zaspokoją najwymyślniejsze potrzeby. Pozdrawiam i zapraszam do samodzielnych eksperymentów!
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved." |
|||||
| Poprawiony: poniedziałek, 31 stycznia 2011 16:01 |



Jakiś czas temu zajrzałem na stronę Wizards of The Coast - wydawców znakomitej karcianki Magic: The Gathering. Z nostalgią przejrzałem karty ze znanych mi setów, później przeraziłem się mocą nowych kart... Już miałem zamykać okno, gdy zobaczyłem odnośnik do modeli Dungeons & Dragons. Niedługo później nabyłem "na próbę" jeden z modeli - Gallowsgaunt z Legionu Ahmuta. Zapraszam do lektury artykułu o malowaniu tego modelu.













