Terenokreacja - kamienny krąg PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 16 maja 2011 22:44

Witam w kolejnym odcinku terenokreacji! Dziś weźmiemy na warsztat kamienne kręgi - coś, co w każdym systemie znajdzie sobie dogodne miejsce - od elfów w Warhammerze, przez Orboros w Hordach, Synów Kronosa w Chronopii, Liddów w Warcanto i jeszcze gdzieś indziej. Zatem do dzieła!

 

Przygotowania

Do wykonania tego terenu potrzebne będą:

  • plasticard bądź inny materiał na podstawę,
  • styropian (opcjonalnie),
  • styrodur,
  • klej wikol,
  • papier ścierny,
  • kamyki i posypki,
  • piasek.

Potrzebna będzie również maszynka do cięcia styropianu (ja używam lutownicy). UWAGA! Topienie styropianu wydziela silnie drażniący dym - obróbka powinna być wykonywana w przewiewnym miejscu.

Poniżej kilka zdjęć referencyjnych - w moim projekcie będę celował w uzyskanie skał o obłym kształcie (fot.1 - głaz po prawej, fot. 2 - głazy na drugim planie, zbliżenie na fot.4).

Etap 1 - Modelowanie

Pracę zaczynamy od przygotowania podłoża - na znane już wszystkim czytelnikom puzzle naklejamy styropian grubości 2cm.

Następnie, używając wspomnianego we wstępie narzędzia do cięcia styropianu, wygładzamy część krawędzi tak, by można było ustawić na nich modele. Ja zostawiłem tylko jedną "ściankę".

"Ściankę" modelujemy wypalając w niej zagłębienia - najpierw pionowo, później po skosie i poziomo (żeby całość wyglądała na przypadkową erozję). Na tę chwilę nie przejmujemy się widoczną gdzieniegdzie fakturą kulek - zajmiemy się tym w drugiej części poradnika, przy malowaniu.

Kolejny krok to przygotowanie skał, z których ułożymy nasz krąg. Ze styroduru wycinamy bloczek, nożykiem do tapet wykrawamy ogólny zarys (tak, wygląda to na razie jak ziemniak), szlifujemy krawędzie papierem ściernym. Na koniec, niesprawnym długopisem wygniatamy pęknięcia, szczeliny i inne uszczerbki.

Wracamy do podłoża - całą wycinaną powierzchnię smarujemy wikolem.

I pokrywamy rozmoczonym papierem toaletowym - będzie to wygładzająca baza pod finalne wykończenie.

Całość ponownie pokrywamy wikolem.

W wybranych miejscach wklejamy głazy - u mnie jest to centralny ołtarz i pierścień z pozostałych 6 kamieni.

Stopniowo zmniejszamy rozmiar kolejnych posypek - zaczynamy od kamyków, później posypka, na koniec wszystko zasypujemy piaskiem i pozostawiamy do wyschnięcia.

Podsumowanie

Tak projekt prezentuje się na chwilę obecną. Osoby martwiące się o "gładkość" głazów i wygląd tylnego klifu uspokajam - zabezpieczenie całości przed roztopieniem sprayem wykonamy przy użyciu akrylu z puszki, a zanim wyschnie, posypiemy malowane powierzchnie odpowiednio solą i piaskiem, by ziarenka przykleiły się do farby, nadając delikatną fakturę. A teraz dziękuję za uwagę i do następnej części!

Komentarze
Dodaj nowy
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
:D:):(:0:shock::confused:8):lol::x:P:oops::cry::evil::twisted::roll::wink::!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

Poprawiony: wtorek, 17 maja 2011 14:27
 

Uwaga! Używasz przeglądarki Internet Explorer 6!


Czy to źle?

Ogólnie rzecz biorąc tak. Internet Explorer 6 to przeglądarka archaiczna, producent jej nie aktualizuje, a jej działanie jest mocno kontrowersyjne. Wiele stron wykorzystuje techniki, których IE 6 ze względu na swój wiek nie obsługuje - jak choćby przezroczyste rogi w tej ramce.

Co mogę zrobić?

Najlepiej by było zaktualizować przeglądarkę na nowszą:

  • Internet Explorer 9 - aktualna wersja Internet Explorera, wspierana przez twórców.
  • Firefox - w pełni darmowa przeglądarka z automatycznymi aktualizacjami, wspierająca wszystkie obecne standardy. Obsługuje wiele dodatków, które poszerzaja jej i tak duże możliwości.
  • Opera - również w pełni darmowa, jej główną zaletą jet bardzo szybkie i bezawaryjne działanie i bardzo ciekawy wygląd.
  • Google Chrome - nowa przeglądarka internetowa wydana przez Google. Dużo opcji personalizacji, współpraca z usługami google.