Niszowa Niedziela - 11 września 2011 Drukuj Email
Wieści
Wpisany przez Askalz   
niedziela, 11 września 2011 22:06

Witam wszystkich! Przyszła niedziela, a wraz z nią pora na przegląd wybranych nowości z pierwszej połowy września.

31 sierpnia

Shock Trooperzy z bronią ciężką od Wargames Factory. Niezłe modele, choć ani specjalnie oryginalne, ani też nie wybijające się ponad poziom oferowany przez konkurencję w stylu Pig Iron. Cóż, co kto woli. ;)

2 i 5 września

Maelstrom pokazał kolejne modele ze swojej linii zamienników, łącznie dwie figurki bohaterów i jedną bestię. Z bohaterów mamy tu jedną panienkę, w mojej opinii nie wybijającą się z tłumu podobnych, oraz skaveńskiego sztandarowego, który definitywnie zagarnął moją sympatię swym kaprawym pyszczkiem. ;) Potwór zaś to taki franken-gator, nawet fajne połączenie, nie powiem.

4 września

Następne zestawy post apokaliptycznych bohaterów od Lead Adventure. Na moje oko to wyglądają mocno budżetowo, choć trzeba przyznać, że mają fajne pozy i porządne zróżnicowanie.

5 września

Nowe główki od MaxMini – tym razem przedstawiające brytyjską piechotę a`la retro sci-fi. Osobiście preferuję bardziej germańskie designy, ale jak zwykle, tak i tym razem Maxmini oferuje nam bardzo solidny poziom produktów.

Demon na demonicznej płaszczce od Titan-Forge. Prześliczny model, który pięknie nada się na dowódcę demonicznej/chaotyckiej armii tak do WFB, jak i 40k (no, może tylko troszeczkę mniej).

7 września

Teraz coś dla fanów Infinity. Micro Art Studio, po swojej początkowej serii murków, wreszcie pokazało nam pierwszy design modularnego budynku zaprojektowanego specjalnie do owego systemu. Co tu się o nim wiele rozpisywać, patrzcie i ślińcie się, a ja już zaczynam odkładać zasoby pieniężne, bo patrząc na jakość, tanie to cacko nie będzie. ;)

8 września

Raging Heroes w tym miesiącu proponuje nam dwa nowe wzory zamiennych modeli, ewidentnie robionych „pod” 40k, a mianowicie: panią komisarz/dowódcę gwardii imperialnej oraz żeńską wersję archona mrocznych eldarów. Jak można oczekiwać po tym producencie, oba modele stoją na najwyższym poziomie wykonania.

”Egipski” Marine od Ścibora. Wygląda jak kolejny niszowy figs dla niszowych armii w stylu preherezyjnego legionu Tysiąca Synów. Jeśli kogoś takie projekty fascynują, model wygląda solidnie.

Źródła:

http://wargamesfactory.com/
http://banelegions.maelstromgames.co.uk/
http://www.lead-adventure.com/
http://www.maxmini.eu/
http://www.titan-forge.com/
http://www.microartstudio.com/
http://www.ragingheroes.com/
http://sciborminiatures.com/

Komentarze
Dodaj nowy
magnus 2011-09-12 03:05:31

Budynek widziałem na allegro za 100, myślałem, że będzie drożej ale tanio wciąż nie jest
DE 2011-09-12 16:51:04

To... "cos" od Wargames Factory jest tak zalosne, ze az szkoda czasu na komentowanie.

Maelstrom tez sie nie popisal. Laska bylaby fajna, gdyby nie ewidentne bledy w anatomii i idiotyczny wyraz twarzy. Skaven to porazka, to jest poziom skavenskich modeli GW z lat 90'! Potworek przekombinowany, jakby ilustrator nie mogl sie zdecydowac, jaki efekt chce osiagnac i kolejno dodawal nowe elementy - tu rozszczepiony ogon, tam macki wyrastajace z plecow... Gdyby ograniczyl sie do polaczenia krokodyla z wezem to by bylo fajnie, a tak mamy kupe.

PA od Lead Adventure jak zwykle - niska jakosc, ale i niska cena. Mozna powiedziec: dobre, bo ruskie ;)

Titan Forge chyba stanal w wyscigi z Manticiem i Chapterhouse kto zrobi wieksza zzynke z GW i nie dostanie po twarzy C&D i nie zwinie interesu. Jak dla mnie to zwykly, bezczelny plagiat. Kupowanie produktow od takich pasozytow jest moim zdaniem wrecz nieetyczne. MINUS.

Budynki do Infinity sa swietne i wcale nie takie drogie - z jednego zestawu mozna sobie zrobic 3 jednokondygnacyjne budynki, a to juz duza czesc stolu. Jedyna wada - na pierwszy rzut oka widac, ze sa modularne.

Raging Heroes to dla mnie padaka; zero w tych modelach duszy, jedynie ultrawygladzone CAD-owki. Pas.

Co do Scibora to z zasady nie komentuje jego "dziel".

Ogolnie to niestety skonczyly sie wakacje i mamy maly zastoj, nie ukazuje sie nic ciekawego. Pozostaje miec nadzieje, ze w pazdzierniku i listopadzie wszystko ruszy z kopyta.
Fenris 2011-09-12 18:00:10

W wielu punktach muszę się z Tobą zgodzić niestety...

Może poza Raging Heroes. Rzeźba specyficzna, ale moim zdaniem przyjemna.

Pytanie - czemu tak wielu jedzie po Ściborze?

www.studio-bitewniakowe.blogspot.com
Sarmor 2011-09-12 19:21:10

@DE
Strasznie surowe masz oceny. Szczurek od Maelstroma jest bardzo spoko. A że przypomina modele z lat 90 to plus, bo to ładne modele były.
Potwór ok, dla mnie taka mieszanka jest jak najbardziej do zniesienia.

A krytyką Lead Adventure to już w ogóle mi podpadłeś. Gdzie tam niska jakość? Ich jedynym minusem jest stara technologia odlewania, z której i tak rzeźbiarz wyciska maksimum. Dla mnie to pozycja obowiązkowa jeśli chodzi o figurki post-apo... Muszę sobie wreszcie jakiś zestaw od nich sprawić.

@Fenris
Po Ściborze jeżdżą, bo od dłuższego czasu tworzy głównie jedno - różne wariacje SM z "wyciskanymi" ozdobami. A to rzeźby poniżej jego umiejętności.
danexior 2011-09-12 20:39:46

WA: trochę się odzwyczaiłem od tak topornego heroica. W dodatku bardzo intryguje mnie dobór nakryć głowy - oficer (z kataną?) w radzieckim naleśniku, podoficer we francuskiej czapce i niemieckie Stahlhelmy, brrrr... Ostatnio rzucone propozycje od Zvezdy bardziej do mnie przemawiają.

Maelstrom: Szczur o uroku łysego kreta jest fantastyczny i moim zdaniem lepszy od rzeźb GW z lat 90. Czy jeśli coś jest lepsze od oryginału nadal podchodzi pod plagiat?

LA: jak zwykle kawał świetnej roboty, choć figurki mogą wyglądać dość staroświecko. Ale to nie zmienia faktu, że są awesome.

RH: dla mnie strasznie przekombinowane są te modele. I tyle.

MAS: me gusta.

Ścibor: pamiętam, jak jeszcze się chwalił dłubankami przed założeniem firmy i nie mogę się pozbyć wrażenia, że im dłużej siedzi w biznesie, tym mniej się przykłada. Ale niestety tak to często bywa, jak się odniesie sukces i nie trzeba się już tak starać o klienta...
DE 2011-09-12 22:26:08

Oceniam surowo, fakt, ale producenci mi sprawy nie ulatwiaja wydajac modele niskiej jakosci. A bardzo czesto nie jest to kwestia nieudolnosci rzezbiarzy, lecz slabosci samych designow, czyli wina lezy po stronie ilustratora (chyba ze jest jednoczesnie rzezbiarzem). Zazwyczaj jest to kwestia budzetu, co niestety nie ma odbicia w cenach, czy raczej ma, ale na opak.

LA to rzezby robione na szybko co widac wyraznie - slabe proporcje (duze lby/dlonie/stopy i brak konsekwencji), sztywne pozy, zintegrowana podstawka (WTF?)... ale za to sa tanie i, mowiac szczerze, mnie sie podobaja, maja swoj urok. Ale obiektywnie rzecz biorac to to rewelacja jakas nie jest, z tym ze nie musi.

Co do "not-Skavena" - jakbym chcial kupic sobie Skavena z lat 90., to bym kupil Skavena z lat 90. i to pewnie za 1/10 ceny. Swiat poszedl naprzod o jakies 15 lat. Nie wiem, moze nie kumam nostalgii i lubie progres w sztuce dlubania w pseudoglinie i nie przemawia do mnie statyczny chomikolak z duzymi naramiennikami. No i ta nieszczesna glowa w helmie nabita na drzewce...

Scibor... zlamie moja zasade i powiem, co mnie boli. Po pierwsze slogan "dobre, bo polskie" dla mnie nic nie znaczy. Po drugie press moulding, czyli odpowiednik "stock sounds" w filmach - linia najmniejszego oporu. Po trzecie on nawet twarze sobie klonuje! oO Po czwarte space marines. Po piate ten gosc nie ma zmyslu estetycznego za grosz, co rozciaga sie na cala linie jego figurek; jego designy sa do bolu amatorskie i banalne. Po szoste cena, ha, ha, ha, ta cena

Pozdro Scibor, keep on rocking! ;>
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
:D:):(:0:shock::confused:8):lol::x:P:oops::cry::evil::twisted::roll::wink::!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 

Uwaga! Używasz przeglądarki Internet Explorer 6!


Czy to źle?

Ogólnie rzecz biorąc tak. Internet Explorer 6 to przeglądarka archaiczna, producent jej nie aktualizuje, a jej działanie jest mocno kontrowersyjne. Wiele stron wykorzystuje techniki, których IE 6 ze względu na swój wiek nie obsługuje - jak choćby przezroczyste rogi w tej ramce.

Co mogę zrobić?

Najlepiej by było zaktualizować przeglądarkę na nowszą:

  • Internet Explorer 9 - aktualna wersja Internet Explorera, wspierana przez twórców.
  • Firefox - w pełni darmowa przeglądarka z automatycznymi aktualizacjami, wspierająca wszystkie obecne standardy. Obsługuje wiele dodatków, które poszerzaja jej i tak duże możliwości.
  • Opera - również w pełni darmowa, jej główną zaletą jet bardzo szybkie i bezawaryjne działanie i bardzo ciekawy wygląd.
  • Google Chrome - nowa przeglądarka internetowa wydana przez Google. Dużo opcji personalizacji, współpraca z usługami google.