Pięć powodów, dla których w ósmej edycji WFB znów stanie się grywalne (wg Willa) Drukuj Email
Okiem fantasty
Wpisany przez Askalz   
wtorek, 08 czerwca 2010 23:14

Zaraz zaraz, coś tu się nie zgadza… Willu pisze o "battlu", w dodatku pochlebnie? Ano tak, drodzy czytelnicy, i jak się zapewne domyślacie, muszę mieć ku temu dobry powód!

WFB jaki jest, każdy widzi, i z pewnością nie jest to gra, w którą chętnie bym grał, przynajmniej w obecnej postaci. Piszę „obecnej”, ponieważ nadchodząca wielkimi krokami ósma edycja prawdopodobnie wywróci tę grę do góry nogami, a co więcej, ma szansę sprawić, bym na nowo odkrył radość z zabawy klockami. Przed wami zaś pięć powodów, dla których tak może się stać!

  1. Procentowe liczenie rozpisek. Nie wiem jak dla was, lecz dla mnie lwia część zabawy w battlu zawsze wynikała z patrzenia na starcia wielkich pieszych regimentów. To nie herosi na smokach, nie jakieś tam czary-mary, tylko właśnie szeregi wojaków ścierających się ze sobą jeden po drugim sprawiły, że po raz pierwszy zasiadłem do tej gry.
    Tym bardziej więc smucił mnie fakt kompletnego braku przydatności naszych podstawowych wojaków, tak samo jak praktykowane w wielu armiach omijanie konieczności brania ich do rozpiski na coraz to dziwniejsze sposoby. Cóż, nie w ósmej edycji! Teraz przynajmniej 25% naszych wojsk będzie musiało składać się z podstawowych oddziałów, zaś tyle też procent  ma wynosić maksymalny limit punktów zużytych na herosów, którzy mimo iż mocno osłabieni od czasów piątej edycji, nadal często dominują na polach bitew.
    Gdyby to ode mnie zależało, podniósłbym ten wymóg dla podstawowych jednostek nawet do minimalnego 50%, jednak i tak jest to krok w bardzo słuszną stronę, przez co zasługuje na mój szczery aplauz!

  2. Piechota wraca do łask. Nareszcie, po prostu nareszcie ikoniczne dla tej gry olbrzymie klocki piechoty odzyskają należne im miejsce na stole. Od nowych zasad szarży i osłabienia kawalerii, poprzez dodatkowe funkcje grup dowódczych, aż po zasady hord (jednostek rozstawionych w bardzo długich szeregach), nareszcie znów będę mógł podziwiać trzydziestki orkowych boyzów tłukące się po mordach z pieszymi wojownikami chaosu, a co ważniejsze, bez ustawiania tego z przeciwnikiem przed grą.
    Co mogę jeszcze dodać? Może tylko to, że dzięki zmienionym zasadom walki pomiędzy rzeczonymi oddziałami staną się szybsze, brutalniejsze i bardziej decyzyjne niż kiedykolwiek wcześniej!

  3. Zmiana zasad magii. Nigdy nie byłem fanem magii w WFB w jej dotychczasowej formie. Czary jakoś rzadko oddawały tą fluffową potęgę magików, zaś żeby cokolwiek łaskawie chciało wejść w przeciwnika, trzeba było praktycznie opierać na nich rozpiskę, że o idiotycznie użytecznych caddy`ch nawet nie wspomnę. Na szczęście przynajmniej część z tego należeć będzie już niedługo do przeszłości! Magia wreszcie stanie się taka, jaka być w battlu od początku powinna, czyli potężna, acz nieprzewidywalna. Czary może i będą wchodzić w tempie jednego na turę, ale kiedy już jakiś wejdzie, będzie się działo…
    Ponadto mniejsza przewidywalność efektów działania naszych magików połączona z mniejszą możliwą liczbą punktów do wydania na nich spowoduje, że armii opartej w 100% na czarowaniu złożyć się już zwyczajnie nie będzie dało. Cóż za radość.

  4. Zmniejszenie różnic klasowych. To co prawda bardziej moje własne życzenie niż kolejna trąbiona plotka, ale mam powody przypuszczać, że przy tak dużych zmianach mamy szanse ujrzeć nowe Ravening Hordes, wraz z którymi znów wróci balans (przynajmniej na jakiś czas). Jednak nawet jeśli by się tak nie stało, nadal możemy liczyć na pewne działania balansujące rozgrywkę (niektóre frakcje nie będą mogły korzystać z nowych, dopakowanych loży magii, koniec dominacji herosów i kawalerii na stołach etc.). Nie będzie to może jakaś rewolucja, znów jest to jednak krok w dobrym kierunku.

  5. Koniec bezmyślnych wyrzynek dla wyrzynek. Wynik starcia będzie teraz zależał przede wszystkim od osiągniętych celi, nie zaś od ilości wytłuczonych jednostek, jak to było dotychczas. To w połączeniu z uproszczonymi zasadami poruszania i obracania oddziałów (no wreszcie) powinno przełożyć się na o wiele szybszą, płynniejszą, a przede wszystkim ciekawszą grę. Jak dla mnie miodzik.


Tyle moich wypocin. Co z tego okaże się prawdą? Czas pokaże, ja mogę tylko trzymać kciuki za pomyślne wprowadzenie wszystkich opisanych tu reform. Być może jednak okaże się, że i trupa da się wskrzesić, a przynajmniej wyperfumować go na tyle, żeby nawet Willowi nie śmierdział.

Czego i sobie, i Wam serdecznie życzę.

Komentarze
Dodaj nowy
Kokodżambo 2010-06-09 13:39:38


Nie ma to jak wyczucie dobrego momentu. Nowa edycja battla będzie podobną do lotra i właśnie dlatego wielu graczy battlowych przerzuca się teraz na wh40k

Nowa edycja będzie niestety strasznym szitem, gdzie nie skill, ale umiejętność rzucania "6" będzie decydowała o sukcesie
ZenoN 2010-06-09 13:50:35

@Kokodżambo

Nie zauważyłem póki co takich tendencji w najbliższym otoczeniu. Tak czy inaczej to co ma się pojawić to nie zbliżanie do lotra tylko powrót do wcześniejszych edycji. Masówka już była ale odeszła na modłę bohaterów rznących z podejścia co im się tylko nawinęło. Osobiście wolałbym żeby dowódcy byli dowódcami a nie one-man-army, i to akurat mnie cieszy(będzie cieszyć?).

Oceniać póki co nie będę, poczekamy, zobaczymy. A nóż widelec coś z tego będzie.
Askalz 2010-06-09 14:09:38

@Kokodżambo

Widzisz, co dla jednego będzie strasznym szitem, dla innego akurat stanowi przyjemną odmianę. Dla mnie WFB zawsze było, jest i będzie tzw. beer&pretzel game, więc losowe szarże bardziej mi pasują niż koleżkowie wyliczający dziesiąte cala do szarży.

Poza tą zmiana zresztą nie widzę wielu podobieństw do lotra, no, chyba że podobieństwem nazwiesz fakt, że walki będą teraz bardziej decyzywne.
Bagpiper 2010-06-11 11:49:08

Will - pozwolę sobie wypunktować Twoj artykuł.
pkt 1 - procenty...niby ok, niby fajnie...ale BĘDZIESZ MOGŁ wstawić LORDA do rozpiski na 1000 pkt... wampiry, demony...bust niesamowity
2 - piechota wraca... tak wraca, pomijając oczywisty zabieg marketingowy ze strony GW podwyżka cen, a do nowej ed przydadzą sie takie klocki po 30+. Zasada step forward - ok fajna - ale widzisz demony, driady i ghule? Pierdolniecie w kosmos dostały, reszta kwiczy.
3,4,5 - zgadzam sie z Toba.
Do tego dochodza zajebiscie niezbalansowane army booki - armie obecnie majace pierdolniecie (VC, Skaveny, Demony i DE) beda jeszce bardziej wypierdolone w kosmos - a reszta kwiczy...
Ot kolejna taka sobie edycja złodziejskiego i w uj drogiego battla
Askalz 2010-06-11 22:31:43

Cóż, z tym lordem na kafla, to niestety nie pomyślałem, szczęście, że przynajmniej nie będzie mógł być za gruby ani na jakimś uber bydlaku.

Poza tym... Piechotę polepszają akurat każdą, a im liczniejsza i tańsza bazowo, tym bardziej ją to cieszy.

Jasne, że przywalają ceny etc., wszak to gówniany wytwórca i nie byliby sobą, gdyby tego nie zrobili, a ja nie byłbym sobą, gdybym dał im choć złotówkę z moich pieniędzy. Na szczęście są alternatywne figsy i alledrogo.

Co do ostatniego punktu, to nadal łudzę się na nowe raveningi, a jeśli nie one, to cóż, zapewne bardzo dokładnie sobie sytuację przemyślę.

Tak czy owak dzięki za opinię, keep `em coming!
v 2010-06-12 16:42:56

25% na lordów + 25% na herołków
łącznie połowa armii, nie widzę tego osłabienia bohów
Askalz 2010-06-12 16:51:11

Otóż nie, 25% to limit na characterów, jakich możesz brać czyli lordów I herosów w sumie.
Poko 2010-06-13 22:49:13

Ja do GW specjalnie ciepłymi uczuciami nie pałam, ale nowa edycja wydaje się ciekawa. Czy zechce mi się pompować kasę to sie zobaczy, ale z zapowiedzi wyłania się obraz gry w której wreszcie coś się będzie działo, zamiast starcia buchalterów ("a ja mam +3 do CR za ranki, +1 za banner, +0 za woundy bo przecież nie o to na wojnie chodzi, +5 za myszke miki herosa, więc wygrywam"). Fakt że piechota będzie dopaknięta też przyjemny, jak i sensowne (podobno) cele misji. Jak mówię, wyglada ze gra zrobi sie grywalna. A że nie będzie balansu? Trudno, od serious gamingu są inne gry, wiec mnie to nie rusza
v 2010-06-14 00:12:43

Willu, masz błędne informacje. Łącznie 50% ma być.
admin 2010-06-14 09:29:50

Prawdziwe informacje będą wraz z oficjalnym wydaniem nowego kodeksu ;) teraz to tak czy inaczej jedynie plotki
Askalz 2010-06-14 13:40:37

Dokładnie, przy czym te 50% akurat zupełnie nie trzyma kierunku pozostałych zmian, takie ilości characterów wyglądają jak głęboka 5ed.
v 2010-06-14 18:33:12

Faktycznie, w końcu to GW, nie mogą tego zwalić : P. Plotom na tym etapie można już luźno wierzyć. Od jutra w oficjalnych sklepach będzie już można zagrać z nowym RB, czyli od jakiegoś czasu w ich hobby center booki już leżą;]
Askalz 2010-06-14 23:24:49

Cóż, jeśli to prawda, to jeśli to będzie jedyna taka cienka zmiana, tragedii nadal nie będzie. Po prostu zignoruje się to z kumplami i wrzuci nasze własne procentowe kompozycje.
sgr 2010-06-16 12:55:24

Kurczę, przeczytałem artykuł i zrobił mi się smaczek na Battla, nawet zacząłem żałować, że sprzedałem już jakiś czas temu kurzących się na półce DE, ale potem zacząłem czytać komentarze i... i nie będzie z tej mąki chleba . Na całe szczęście 8 edycja przestała mnie w tej chwili kusić .
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
:D:):(:0:shock::confused:8):lol::x:P:oops::cry::evil::twisted::roll::wink::!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 

Uwaga! Używasz przeglądarki Internet Explorer 6!


Czy to źle?

Ogólnie rzecz biorąc tak. Internet Explorer 6 to przeglądarka archaiczna, producent jej nie aktualizuje, a jej działanie jest mocno kontrowersyjne. Wiele stron wykorzystuje techniki, których IE 6 ze względu na swój wiek nie obsługuje - jak choćby przezroczyste rogi w tej ramce.

Co mogę zrobić?

Najlepiej by było zaktualizować przeglądarkę na nowszą:

  • Internet Explorer 9 - aktualna wersja Internet Explorera, wspierana przez twórców.
  • Firefox - w pełni darmowa przeglądarka z automatycznymi aktualizacjami, wspierająca wszystkie obecne standardy. Obsługuje wiele dodatków, które poszerzaja jej i tak duże możliwości.
  • Opera - również w pełni darmowa, jej główną zaletą jet bardzo szybkie i bezawaryjne działanie i bardzo ciekawy wygląd.
  • Google Chrome - nowa przeglądarka internetowa wydana przez Google. Dużo opcji personalizacji, współpraca z usługami google.