Alternatywy GW - Fenryll Drukuj Email
Przeglądy
Wpisany przez Sarmor   
środa, 23 czerwca 2010 20:58

Ostatnie poszukiwania ciekawych modeli w klimatach fantasy zawiodły mnie na stronę francuskiej firmy Fenryll. Oferowane przez nią modele wydały mi się tak interesujące, że postanowiłem wciąć się w serię dotąd prowadzoną przez Eiko i zaprezentować Wam, jakie to oryginalne pomysły mają rzeźbiarze z Paryża i okolic. Zapraszam do lektury!

Muszę przyznać, że w kwestii figurkowej nie mam z Francją szczególnie dobrych skojarzeń. Pierwsze moje myśli biegną w stronę Rackhama i ich Konfrontacji (starej), której estetyka mnie osobiście mało odpowiadała. Postanowiłem jednak przemóc własne uprzedzenia i spojrzeć, co nam oferuje Fenryll. Okazało się, że ich wyroby różnią się znacznie od wspomnianej już Konfrontacji, a przywodzą na myśl raczej starsze modele od GW, tak z IV/V edycji. Jeśli komuś tak zamierzchłe czasy kojarzą się wyłącznie z kiepskimi rzeźbami, to już uspokajam - zbyt wielu takowych w asortymencie Fenrylla nie znajdziemy. Składa się on niemal w całości z porządnych, żywicznych figurek w dość old-schoolowych klimatach.

Bardzo duży, bo liczący ponad 2,5 tysiąca wzorów wybór podzielono na 28 kategorii. Szanując tytuł serii, zaprezentuję wyłącznie te, które nadają się jako zastępstwa do gier brytyjskiego prawie-monopolisty. Fani klasycznych Dedeków, czy heroic fantasy w ogóle, powinni przejrzeć podkategorię 3-Stages Evolutions, gdzie znajdą zestawy po trzy wariacje jednej postaci, przedstawiające jej rozwój. Miłośnicy klimatów post-apokaliptycznych koniecznie muszą rzucić okiem na skromny, acz ciekawy wybór postaci i motocykli. Kolekcjonerom oryginalnych, acz niekoniecznie praktycznych modeli, polecam zajrzeć do działów Humorous, Collector's 54-75mm, a przede wszystkim Naheulbeuk Dungeon, gdzie znaleźć można... a co tam, jednak co nieco pokażę na końcu. Zacznijmy jednak od klasycznego i praktycznego fantasy.

Właściciele "złych" armii będą mogli od Fenrylla nająć paru ciekawych magów. Oto po lewej Necromancer II, standardowo za 7,00€ (choć w chwili powstawanie tego tekstu jest na niego promocja). Po prawej zaś stoi Chaos Shaman (5,00€), który bez trudu powinien pasować zarówno do armii Chaosu, jak i Mrocznych Elfów czy Wampirzych Książąt.

Wśród szwarccharakterów znajdziemy też ciekawy wybór postaci do Chaosu, zarówno Niepodzielnego, jak i naznaczonego przez któregoś z trzech bogów (Pan Zmian nie doczekał się na razie reprezentacji).  Z tego wachlarzu najlepiej prezentują się wyznawcy Papcia Nurgla. Za The infamous Chaotics zapłacimy 11,00€, a będą nam wiernie służyć jako wybrańcy lub czempioni.

Jak powszechnie wiadomo, każdej armii wyznawców Chaosu musi przewodniczyć naznaczony przez boga (lub bogów) dowódca. Oto pretendent do tego tytułu: Putrid General za 7,00€.

A cóż to za armia Chaosu bez demonów? Za Putrid Horror panowie z Fenrylla życzą sobie tylko 11,00€.

Skoro jesteśmy już przy większych kreaturach, należy także wspomnieć o bardzo szerokiej ofercie smoków o najróżniejszych kształtach i rozmiarach. Pośród nich świetnie nadający się na wierzchowca dla naszego dowódcy Flying Dragon za 60,00€ (także w jego przypadku w obecnej chwili mamy obniżkę).

Większe zestawy to nie tylko duże bestie, ale i maszyny bojowe. Wśród asortymentu firmy znajdziemy zarówno bardzo oryginalne (i niekoniecznie praktyczne), jak i bardzo konwencjonalne, których przykładem jest Dwarf Canon (25,00€).

Choć figurki piesze występują zazwyczaj w zestawach po trzy modele, Fenryll oferuje także kilka większych zestawów. W moim odczuciu nadają się one nie na oddziały, lecz raczej na drużyny do Mordheim lub urozmaicenie istniejących regimentów. Za najciekawszy z nich uważam The Departed, kosztujący 25,00€.

A skoro już o urozmaiceniach mowa, czy wampirzy gracze nie mieli nigdy ochoty na wprowadzenie pewnej różnorodności w szeregi swoich zjaw? Umożliwia to między innymi zestaw Spectres (9,50€).

Przechodząc do bardziej pozytywnych frakcji, czy nie uważacie, że w armiach dzikich elfów, wśród któych mamy przecież równouprawnienie, jest za mało kobiet? Nie chcielibyście zobaczyć kiedyś Tancerek Wojny? Firma Fenryll czyni to możliwym, a to dzięki takim ofertom, jak Amazons III (zwyczajowo 9,50€, acz obecnie w obniżce).

Ale ale, nie samym fantasy przecież człowiek żyje. Czy wśród produktów Fenrylla znajdziemy coś nadającego się do jakże popularnych rozgrywek w 41 tysiącleciu? Niestety, firma bardzo małą część swojej oferty poświęca klimatom s-f, a zaledwie nieliczne z ich propozycji wprost pasują do Wh40k. Wyjątkiem jest Space Templar (7,00€).

A teraz przejdziemy do innych modeli, które przykuły moją uwagę, acz nie są tak łatwe do zaadoptowania w grach panów z Nottingham. Wspominałem już o modelach post-apokaliptycznych. Wśród nich mamy dość duży odsetek rzeźb pań, które to jednak mnie szczególnie nie zachwyciły. Poza tym Fenryll proponuje nam łącznie 8 lekkich pojazdów. Punk Biker (9,50€) to najmniej oryginalny spośród nich, acz mój osobisty faworyt. Znacznie bardziej wyróżniają się motocykle dla frakcji fantasy przeniesionych w ponuklearne klimaty, jak choćby Dwarf Tank Bike (19,00€).

Wracając do postaci fantasy, pośród nich znajdziemy także kilka mini-dioram. Większość z nich jest dość statyczna, ale są także wyjątki, jak Crocodile Female Hunter za 7,00€ (nawiasem mówiąc, przez błędny szyk nazwa znaczy coś zupełnie przeciwnego, niż przedstawia model).

Jak się okazuje, także i francuscy rzeźbiarze nie mogli oprzeć się wpływom Howarda Philipsa Lovecrafta, czego efektem jest Depths Creature (19,00€).

Na wstępie napomknąłem także o zestawach przedstawiających tę samą postać w trzech różnych stadiach rozwoju. Z reguły jest to progresja z początkującego awanturnika do sławnego i potężnego poszukiwacza przygód. Ktoś jednak wpadł na pomysł, by przedstawić nam zupełnie inną przemianę, czego efektem jest 3-stages Werewolf (9,50€).

I wreszcie seria Naheulbeuk Dungeon, której zawartości na początku nie zdradziłem. W jej skład wchodzą karykatury postaci z jakże popularnych dungeon crawls - moim zdaniem naprawdę przeurocze modele. Oto od lewej do prawej: Ogre (9,00€), Thief (4,00€), Lich (4,00€) i Haemophilic Vampire (4,00€).

Przedstawione w tym tekście modele to oczywiście tylko ułamek oferty firmy Fenryll. Inne produkty wcale nie są mniej intrygujące. Drzewce, hydry, trolle, demony, strzygi, ludzie-skorpiony, ludzie-pory - to wszystko i jeszcze więcej można znaleźć na oficjalnej stronie producenta, do czego z całego serca zachęcam. A teraz żegnam się grzecznie i do zobaczenia!

Komentarze
Dodaj nowy
Don_Silvarro 2010-06-28 14:16:08

Ja na zdjęciu widzę krokodyla polującego na laskę, wiec jak najbardziej wszystko w porządku
Z tym Fenryllem to różnie bywa...
Mahon @ ChestOfColors.com 2010-06-28 18:53:02

... bo z jednej strony ogromny wybór i niektóre naprawdę niezłe, a z drugiej - jak się dokładnie przyjrzeć (a wielokrotnie miałem okazję zobaczyć na żywo) to wiele z tych figurek na żywo wygląda jak bardzo amatorskie prace początkujących "lepiarzy ludków": fatalne proporcje, nienaturalne pozy, błędy w anatomii, bardzo źle wyrzeźbione twarze.

I podobnie: w swoim katalogu mają trochę naprawdę ciekawych i niepowtarzalnych modeli: meble, zwierzęta, potwory. Ale co z tego, kiedy ceny są bardzo wysokie. Pamiętam jakąś bramę (którą mam zresztą w domu bo wygrałem w ich konkursie), która kosztowała chyba €40. Taka jednostronnie odlana brama na podstawce chyba 60mm. Trochę drogo jak na takie coś jak dla mnie.

--
Mahon
Chest of Colors: All About Miniature Painting
Sarmor 2010-06-28 22:48:13

Przyznam, że celowo pokazywałem najlepsze moim zdaniem modele - zakładam, że cykl jest po to, by pokazać, że nie tylko GW robi warte uwagi modele.

A co do cen... Robiłem niewielkie porównanie i wyszło mi, że niektóre modele są tańsze, a niektóre droższe niż u Głównego Wydawcy. Niestety, nie kupując od dłuższego czasu modeli trudno mi ocenić, czy są drogie, czy tanie. Ale przy następnej okazji postaram się zrobić małe rozeznanie.

Poza tym cieszy mnie, że zaglądasz w nasze skromne progi.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
:D:):(:0:shock::confused:8):lol::x:P:oops::cry::evil::twisted::roll::wink::!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 

Uwaga! Używasz przeglądarki Internet Explorer 6!


Czy to źle?

Ogólnie rzecz biorąc tak. Internet Explorer 6 to przeglądarka archaiczna, producent jej nie aktualizuje, a jej działanie jest mocno kontrowersyjne. Wiele stron wykorzystuje techniki, których IE 6 ze względu na swój wiek nie obsługuje - jak choćby przezroczyste rogi w tej ramce.

Co mogę zrobić?

Najlepiej by było zaktualizować przeglądarkę na nowszą:

  • Internet Explorer 9 - aktualna wersja Internet Explorera, wspierana przez twórców.
  • Firefox - w pełni darmowa przeglądarka z automatycznymi aktualizacjami, wspierająca wszystkie obecne standardy. Obsługuje wiele dodatków, które poszerzaja jej i tak duże możliwości.
  • Opera - również w pełni darmowa, jej główną zaletą jet bardzo szybkie i bezawaryjne działanie i bardzo ciekawy wygląd.
  • Google Chrome - nowa przeglądarka internetowa wydana przez Google. Dużo opcji personalizacji, współpraca z usługami google.