Raport Bitewny - Black Templars vs. Alpha Legion Drukuj Email
Raporty Bitewne
Wpisany przez EFOD & Max von Laibach   
środa, 01 września 2010 09:31
Spis treści
Raport Bitewny - Black Templars vs. Alpha Legion
Tura 0
Tura 1
Tura 2
Tura 3
Tura 4
Tura 5
Tura 6
Tura 7
Podsumowanie
Wszystkie strony

Witam, niedawno starłem się z Maxem von Laibachem w ramach napisania fajnego BRa i rozegrania bitwy. Od razu po rozmowie przez Skype'a jako imiennicy przypadliśmy sobie do gustu i postanowiliśmy rozegrać bitwę w miarę klimatyczną: Black Templars kontra nieznany mu wówczas rodzaj Chaosu, wszak to jeden Dex.
Raport jest długi, niekonwencjonalny, nie ma w nim mocarnych, turniejowych rozpisek, ale sensowna gra i dążenie do zwycięstwa. Mam też nadzieję że całość wciągnie na tyle, by przebrnąć, bo bez wycinków z chatu i zdjęć mamy 11 stron...
A zatem zapraszam do raportu,  mam nadzieję, że całość się Wam spodoba.

Podzieliłem cały długi raport na różne części, aby łatwiej się składało i czytało - Max nie bardzo miał czas i możliwość stworzenia całości, więc po przygotowaniu zapisanych w dziwnym formacie licznych Screenów z gry na Vassalu, skleciłem całość, później przekazaną jemu do naniesienia niezbędnych poprawek. A potem i tak oczywiście czekała nań korekta ze strony serwisu. Nie przynudzając zbytnio dodam, że znajdują się tutaj też liczne, skopiowane fragmenty z chatu Vassalowego, o niezmienionej pisowni, czasem z wynikami rzutów. Ale do rzeczy.

To arms!

Max

Rozpiska/przedbitewne rozważania.

Rozmowa z Efodem (nie, nie chce mi się pisać nicka poprawnie) w przeddzień bitwy nastroiła mnie optymistycznie. Okazało się, że jest on wyznawcą tej samej doktryny co ja - klimatycznej, anty-PG i za główny cel gry stawiającej sobie dobrą zabawę. Uradowany tą wiadomością, powziąłem pierwsze postanowienie:

1. Żadnych kowali, żadnych Land Raiderów.

Wiem, branie SM bez landków, kowali i szponowców w najlepszym przypadku porównywalne jest do ładowania karabinu płatkami róż, zwłaszcza w armii o silnym nastawieniu na CC. To mi przypomina o jeszcze wcześniejszym postanowieniu, właściwie maksymie przyświecającej wszystkim moim rozpiskom:

0. Dużo CC.

Lukę po LR musiałem więc czymś zapełnić. Zacząłem od Troops - rozwiązanie dalekie od ideału, ale przecież i tak chłopaków potrzebuję, a postanowiłem sobie, że ideał zostanie na vassalowej półce. Oto pierwsze jednostki, podstawa mojej armii:

  • 2x 10 Initiates, bp + ccw, meltagun, power fist, rhino, frag.
  • Emperor's Champion, Accept any challenge...

Jako że graliśmy przez Vassala, postanowiłem też trochę poeksperymentować z oddziałami, których w formie figurkowej nie mogę wystawić. W dodatku potrzebowałem jakiejś obstawy dla championa:

2. Mały eksperyment:

  • 10x Initiates, bp + ccw, meltagun, power fist, frag, 10x Neophytes, frag, bolt pistol + ccw.

Wydałem już prawie połowę moich punktów, więc to ostatni dzwonek by trochę sobie dogodzić:

3. Bierz to, co lubisz:

  • 2x 8 Ass. Marines, meltabombs, 2x flamer, power fist, shield.
  • Venerable Dreadnought, ass. cannon.

Do 2000 pkt. jeszcze trochę mi brakowało, ale na szczęście przypomniałem sobie, że przydałoby się jeszcze:

4. Wsparcie

  • 2x 5 Initiates, lascannon
  • Predator Destructor w/bolters
  • 3x Attack Bike w/ multi-melta.

Tak prezentowała się moja pierwsza rozpiska, niestety tuż przed grą naszła mnie nagła chęć na zmiany. Pomyślałem że skoro nie mam żadnych ograniczeń w wyborze modeli, to zaszaleję i zagram czymś nowym, czym nigdy nie grałem. Wymieniłem więc Predatora i Attack Bike'i na Speedery i Vindyka. To chyba mój największy przedbitewny błąd, bo te jednostki łącznie zdjęły chyba pięciu marines Efoda. Vindykiem nie zagrałem dość ofensywnie, a Speederami wręcz przeciwnie, co ujrzycie w raporcie.

Ef

Chaos jest nieprzewidywalny. Nieogarnialna umysłem entropia, możliwa co najwyżej do szacowania na podstawie istniejących danych oraz naturalnych dążeń. Nawet, gdy liczy się widowiskowość, krwawa rzeź, odpłacenie Imperialnym psom i dobra zabawa.

Dlatego Lash odpada. Obelki takoż. I wszystko ze słowem Nurgle w nazwie.

Czas wyjąć spod łóżeczka zakurzoną walizkę i raz jeszcze odczekać do realizacji starannie ułożonego planu z zakrzyknięciem "Hydra Dominatus".

Mój imiennik, Max, zdecydował się zagrać Black Templarami i wiedziałem, że nie będzie ciekawszej opcji niż przeciwstawienie najbardziej fanatycznym, bezlitosnym i bezpośrednim Astartes najbardziej skrytych, tajemniczych i najlepiej zorganizowanych sługusów zła (albo dobra, jak niektórzy fani, do których się zaliczam, twierdzą). Zdecydowałem od A do Z próbować się trzymać klimatu, starannie ułożonego planu, błyskawicznej zmiany położenia i ataków z każdego kierunku. Nie wziąłem Chosenów, a Terminatorów, gdyż nie interesuje mnie skradanie się i czynnik strachu właściwy mojemu drugiemu ulubionemu Legionowi, Night Lords. Postawiłem na teleportację i potężne uderzenie Terminatorów, taktyczne możliwości ataku nie tylko na wybrane punkty przeciwnika i ogólnie na dobrą dywersję, której ciężko pozbyć się ostrzałem. Zatem podporządkowałem kształt rozpiski następującym zasadom:

  1. Mam Alpha Legion i chcę grać czymś podobnym.
  2. Umówiliśmy się na lightowe rozpiski, poza tym PG mam na turniejach z ciśnięciem, tutaj chcę wyważyć siłę, niekonwencjonalność i fluffowe podejście dla uzyskania maksimum radochy z gry i ciekawego raportu, używam odważnych koncepcji.
  3. Choseni --> Night Lords, Termosy --> Alpha Legion.
  4. Sorcerer Tzeentcha, a nie Nurgle Lord --> sensowniejsza fluffowo marka, re-rolle nie tylko woundów, ale i hitów - mimo niewielkiej liczby ataków może jako jedyny naprawdę zabić wraże HQ.
  5. Terminatorzy o marce odpowiedniej przystosowani do overloadu po teleporcie i przyjęcia szarży.
  6. Troops liczne i miętkie, razem szarżować coś mogą, mają złapać wroga w crossfire.
  7. HS ma się opierać szarżom i otwierać pojazdy.

Powyższe punkty zapisałem na długo przed układaniem BatRepa i spisaniem tych myśli. Przeczuwałem, że bitwa z Maxem będzie zabawna, ciekawa, o zrównoważonym poziomie wygaru i dążenia do zwycięstwa ze zdrowym rozsądkiem i podejściem klimatyczno-towarzyskim.

Tzeentch Sorcerer 180
Temrinatour Armour; Warptime; Combi-Plasma

(7) Terminators 260
7x Combi-Plasma; Mark of Slaanesh

(3) Terminators 105
2x Combi-Melta; Heavy Flamer

(3) Terminators 105
2x Combi-Melta; Heavy Flamer

(5) Chaos Space Marines 90
Plasma Gun

(5) Chaos Space Marines 90
Plasma Gun

(5) Chaos Space Marines 90
Plasma Gun

(5) Chaos Space Marines 90
Plasma Gun

(5) Chaos Space Marines 90
Plasma Gun

(10) Havocks 300
4x Lascannon; Mark of Chaos Glory

(10) Havocks 300
4x Lascannon; Mark of Chaos Glory

(10) Havocks 300
4x Lascannon; Mark of Chaos Glory

Ciężkie palniki, gdyby przyszło mi walczyć z ostro mieszanymi oddziałami Initiates/Neophytes, melty wiadome - szkoda, że tak mało ich zabrałem, chociaż ufałem liczbie Lascannonów i turom, które wróg musi przetrwać, by je uciszyć, oraz ich sile odpierania wrogich ataków, gdy będą już zgrupowane. Dużo antycznego uzbrojenia  zachowanego z Herezji... Nie jest to to, co przy poprzednim Codexie, za którym tęsknie i z tęsknoty usycham, ale trzeba wziąć się w garść, wszak 10000 lat wojen to nie przelewki.

Powtarzane oddziały mają to do siebie, że gdy część zawiedzie, zadanie wciąż można z powodzeniem wykonać.

"Of the faboulous Hydra it is said,
Cut off one head
And two will grow in it's place..."

Dodajmy do tego oznaczenia oddziałów, które nie zadziwią czytelników "Legionu" Abnetta.



Komentarze
Dodaj nowy
WOW
admin 2010-09-01 09:28:41

Gratuluję - tak rzetelnie spisanego raportu jeszcze nie miałem okazji czytać Mam nadzieję, że jeszcze nieraz będzie mi dane czytać teksty Waszego autorstwa

Hydra Dominatus!
Fantastyczny raport
Sarmor 2010-09-01 15:54:51

Tekst przerósł wszelkie moje oczekiwania, zwłaszcza wielkością. Czekam na kolejne, równie intrygujące bitwy.
maxvonlaibach 2010-09-01 16:16:46

Ja czterdziestkę odstawiam na razie na półkę, ale trwają wstępne rozmowy na temat serii gier w FoW, może z tego coś sklecimy.

Cieszę się, że wam się podoba.
Don_Silvarro 2010-09-02 00:03:26

Generalnie wszystko fajnie.

Tyle że na obrazkach widać tzw. gówno.

admin 2010-09-02 00:20:36

Jeśli traktujesz obrazki jako dodatek do tekstu to wszystko jest ok ;) bo po samych grafikach to choćby miały i 2000 pikseli szerokości nic nie załapiesz a tak chociaż widać gdzie oddziały wspomniane w tekście mniej więcej się znajdowały na planszy
Cylindryk 2010-09-02 00:48:51

O kurde. Jatka niezła. Spodziewałem się znacząco innego wyniku, choć rozpiska BT mnie ostro zaskoczyła (brak dumy Zakonu, czyli LRC). Vindyk jest bardzo ciężkim narzędziem, imo wydajniejszym na mniejszych stołach. No i jednak lepiej się sprawdza w rękach Chaosu. ;) Dredzio to Dredzio, miewa humory. Speederami niestety ciężko się grywa, i chyba jednak lepiej się nimi gra pojedynczo. Nie bardzo niestety wiem, jakie uzbrojenie miały. :/
Alpha... ciekawe podejście, choć chyba bym nieco inaczej złożył termity większe, o ile po prostu bym nie zrobił ich bardziej równomiernie rozłożonych, tak, aby ten wypadek miał niewielkie znaczenie, jak i dał po maks 8 Havoców (na każdą ciężką po 2 gości).

Co do samej gry... ciężko w sumie coś powiedzieć, bo oczy mnie bolą od obrazków, ale to raczej wynika ciężkiego dnia.
Faktycznie BT zagrali zbyt mało agresywnie przez co ani Vindyk, ani Veneryk się nie pobawili, ale widać i tak polegli na rzutach na ranienie. Cóż, Vassal - Cheater. I to przez duże "C".

Kiedy można liczyć na więcej?
maxvonlaibach 2010-09-02 13:58:17

Speedery miały meltę i flamera, choć nie zdało im się to na wiele. Wystawiłem je w szwadronie, bo chciałem mieć te dwie ósemki asfaltów. Veneryk stał z tyłu, bo jako jedyny w armii mógł zatrzymać duży oddział z sorcem, spadający na moje tyły. Co do vindy, bałem się nią podjechać bliżej, chyba rzeczywiście niesłusznie. Następnym razem wystawię preda.

Co do przyszłych gier, trwają rozmowy o semi- kampanii FoW w Afryce; obydwaj mamy szczątkowe siły i mamy zamiar je progresywnie uzupełniać i malować, grając w międzyczasie coraz większe bitwy ku naszej (i, mam nadzieję, waszej) uciesze.
danexior 2010-09-02 18:14:37

Raport świetny, zaiste świetny, gratuluję realizacji i wytrwałości. Oraz opanowania Vassala, mnie on przerasta sromotnie.
madprofesa 2010-09-02 18:28:50

Właśnie chciałem swego czasu kontynuować WH 40 poprzez Vassala ale jakoś szybko się zniechęciłem, napiszcie kilka słów czy warto i gra na tym nie traci.
maxvonlaibach 2010-09-02 20:09:58

Gra nieco traci, trudno jest opanować odległości, no i odpada cały aspekt modelarski. Poza tym trzeba pamiętać o określeniu wysokości różnych elementów terenu przed bitwą, a kości są co najmniej dziwne. Z drugiej strony, można do woli eksperymentować z różnymi rozpiskami i formatami punktowymi, a także terenu jest wiele do wyboru.
szyje-buty-i-zabijam-dragony 2010-09-02 21:25:29

Wiesz, Mad, czy traci, to troszkę inna gra, sucha, techniczna. Ale frajdę też sprawia, tylko że innej natury.

Chciałem jeszcze raz, tym razem oficjalnie podziękować Maxowi za bitwę, administracji za obrobienie raportu i, jak podejrzewam, Eiko za świetny emblemat dorobiony do raportu. ;)
Don_Silvarro 2010-09-03 13:01:50

Oczywiście, że gra traci. Jak dla mnie gra traci rzecz najważniejszą - właściwie z pojęcia 'gra towarzyska' zostaje samo 'gra'.
szyje-buty-i-zabijam-dragony 2010-09-04 17:39:17

40k pewnie dla Ciebie i tak wiele nie może już stracić.
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
:D:):(:0:shock::confused:8):lol::x:P:oops::cry::evil::twisted::roll::wink::!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 

Uwaga! Używasz przeglądarki Internet Explorer 6!


Czy to źle?

Ogólnie rzecz biorąc tak. Internet Explorer 6 to przeglądarka archaiczna, producent jej nie aktualizuje, a jej działanie jest mocno kontrowersyjne. Wiele stron wykorzystuje techniki, których IE 6 ze względu na swój wiek nie obsługuje - jak choćby przezroczyste rogi w tej ramce.

Co mogę zrobić?

Najlepiej by było zaktualizować przeglądarkę na nowszą:

  • Internet Explorer 9 - aktualna wersja Internet Explorera, wspierana przez twórców.
  • Firefox - w pełni darmowa przeglądarka z automatycznymi aktualizacjami, wspierająca wszystkie obecne standardy. Obsługuje wiele dodatków, które poszerzaja jej i tak duże możliwości.
  • Opera - również w pełni darmowa, jej główną zaletą jet bardzo szybkie i bezawaryjne działanie i bardzo ciekawy wygląd.
  • Google Chrome - nowa przeglądarka internetowa wydana przez Google. Dużo opcji personalizacji, współpraca z usługami google.