Ten pierwszy raz... – Twilight Drukuj Email
Recenzje
Wpisany przez Administrator   
sobota, 27 listopada 2010 23:17

Wyobraźmy sobie grę bitewną osadzoną w świecie fantasy... Widzicie ludzi, krasnoludy i elfy? A może Waszym oczom ukazały się dwunożne „jaszczurki”, stąpające po zielonych łąkach na swych zakończonych kopytami nogach? Jeżeli wybraliście odpowiedź B, z pewnością słyszeliście już o świecie Twilight...

 

Wstęp

Twilight to bitewniak nietypowy. Jeśli ktoś szuka kolejnej gry, w której podstawowym (bądź w skrajnym przypadku jedynym) celem rozgrywki było wycięcie wrażej armii w pień, to Twilight nie jest dla niego. Tutaj bowiem największe znaczenie ma warstwa fabularna. Wybieramy jeden z dostępnych scenariuszy (a wraz z nim stronę konfliktu) i realizujemy podane tam cele. A te zwykle są odmienne dla każdej ze stron – raz mamy przeprowadzić daną postać przez całe pole bitwy, innym razem trzeba zagonić jakieś stworzenia w konkretny punkt planszy. Oczywiście istnieje możliwość złożenia własnej rozpiski i zagrania w typową wyrzynkę, ale uprzedzam – gra sporo na tym traci.

Witajcie w Imperium Fubarnii - zasady podstawowe

Podręcznik dość dokładnie opisuje świat, w którym się poruszamy, więc przejdźmy od razu do ras.

W Twilight mamy do dyspozycji 3 rasy:

  • Fubarnii – cywilizowana rasa sympatycznych jaszczurów, praworządna i miłująca pokój.
  • Devanu – dzikie bestie, nękające Fubarnii. Z wyglądu podobne do dinozaurów.
  • Delgon – dotąd ukrywająca się w północnych górach rasa czcicieli mrocznych bogów, od niedawna pojawiająca się na terenach Imperium.

Zanim zaczniemy grę, należy przygotować runy-żetony. Bardzo ciekawa odmiana po kostkach X-ściennych. Każdy żeton ma jedną stronę pustą, na drugiej musi pojawić się runa. Runy mamy dwie – Erac (runa ataku) i Oran (runa obrony). Więcej na ich temat napiszę nieco niżej. Potrzebne będzie jeszcze 2x6 żetonów symbolizujących fazy w turze, i 2 runy fazy walki. A na koniec 2 kostki k6 do wykonywania testu pancerza. Wszystko gotowe?

Rozgrywka

Każdy model posiada 7 atrybutów:

  • Move – maksymalna odległość, jaką model pokonuje w ciągu jednej fazy ruchu.
  • Combat – ilość run walki, jakie model wykorzystuje podczas jednej fazy walki.
  • Support – ilość run walki, jakie model używa, wspomagając inny model w walce.
  • Tough – pancerz.
  • Stamina – ilość „punktów zdrowia”.
  • Size – rozmiar modelu.
  • Command Range – zasięg dowodzenia.

Sama rozgrywka to kolejna nietypowa rzecz. O tym, kto i kiedy się porusza, decydują runy. A wygląda to tak: do woreczka wrzucamy runy faz ruchu (po 6 sztuk w 2 kolorach) i 2 runy fazy walki. Następnie, z wspomnianego woreczka, wyciągamy jedną runę. Gracz odpowiadający tej runie ma prawo wybrać model, którym w tej fazie chce wykonywać akcje. Ale to nie wszystko. Jeżeli model ten ma umiejętności dowodzenia, może z nich skorzystać, aktywując inne modele w swoim zasięgu (w podręczniku opisano to jako Chain of Command). Stąd łatwo wysnuć wniosek, że umiejętnie poruszająca się armia może wykonać akcję większością modeli, używając jednej runy fazy ruchu.

Bardzo ciekawie rozpisano również zasady walki. Otóż gdy wylosujemy runę fazy walki, mamy prawo wykonać ataki modeli będących w zwarciu. I tu potrzebne będą runy Erac i Oran. W tajemnicy wybieramy wedle uznania runy w ilości opisanej w statystykach modelu i rzucamy je na stół. Każdy żeton z widoczną runą to udana akcja. Następnie porównujemy wyniki z naszym przeciwnikiem i dopasowujemy runy tak, by każdy atak został sparowany runą obrony. „Wolne” runy ataku to zadane ciosy, dla których wykonujemy test pancerza i ewentualnie zdejmujemy modele ze stołu. Pomysł ciekawy, podczas pierwszej rozgrywki dość mocno zaciągający szamanizmem – czytanie z run to jest to!

Dodatkowo takie rozwiązanie pozwala dobierać taktykę walki zależnie od przeciwnika. Jeśli prowadzimy opancerzonego jeźdźca, to możemy spokojnie postawić na runy ataku, a w innej sytuacji (na przykład, gdy runa fazy walki pojawiła się, zanim dotarły posiłki), możemy wykorzystać tylko runy obrony, by zadać miażdżący cios nieco później.

Wrażenia

Twilight to specyficzna gra. By móc w pełni czerpać z niej radość, trzeba się wczuć w prowadzoną armię i sposób rozstrzygania typowych sytuacji (patrz kamienie z runami). Jeśli nam się to uda, mamy szansę zagłębić się w nietypowy i bardzo dynamiczny setting, dający mnóstwo frajdy, przy równie wysokich wrażeniach estetycznych (wydawcą metalowych modeli jest bowiem Hasslefree Miniatures).

Oficjalna strona gry

http://www.worldoftwilight.com/

Komentarze
Dodaj nowy
Sarmor 2010-11-28 12:14:48

Bardzo ciekawie zapowiada się ten system, oryginalny, a zarazem dynamiczny. Pomysł z losowaniem faz z woreczka wydaje mi się mocno zależny od szczęścia, ale w sumie kości też takie są.
Podręcznik ściągnięty, jeszcze mu się przyjrzę.
Zasadzka 2010-11-29 01:20:01

mechanika całkiem ciekawa, jednak klimat ras zupełnie do mnie nie przemawia.
admin 2010-11-29 11:57:22

Taki urok settingów nietypowych - trzeba znaleźć szaleńców, którym się spodoba mam jednak wrażenie, że łatwo by było napisać modyfikacje "zwykłych" gier pod tę mechanikę ;)
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
:D:):(:0:shock::confused:8):lol::x:P:oops::cry::evil::twisted::roll::wink::!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 

Uwaga! Używasz przeglądarki Internet Explorer 6!


Czy to źle?

Ogólnie rzecz biorąc tak. Internet Explorer 6 to przeglądarka archaiczna, producent jej nie aktualizuje, a jej działanie jest mocno kontrowersyjne. Wiele stron wykorzystuje techniki, których IE 6 ze względu na swój wiek nie obsługuje - jak choćby przezroczyste rogi w tej ramce.

Co mogę zrobić?

Najlepiej by było zaktualizować przeglądarkę na nowszą:

  • Internet Explorer 9 - aktualna wersja Internet Explorera, wspierana przez twórców.
  • Firefox - w pełni darmowa przeglądarka z automatycznymi aktualizacjami, wspierająca wszystkie obecne standardy. Obsługuje wiele dodatków, które poszerzaja jej i tak duże możliwości.
  • Opera - również w pełni darmowa, jej główną zaletą jet bardzo szybkie i bezawaryjne działanie i bardzo ciekawy wygląd.
  • Google Chrome - nowa przeglądarka internetowa wydana przez Google. Dużo opcji personalizacji, współpraca z usługami google.